Po porządnym śnie tej nocy (od 22 do 6 rano) siedzę właśnie w portowym barze przy soku pomarańczowym, świeżo wyciśniętym i kawce. Pyszności! Cały czas jest przed świtem... wypływamy za kilkadziesiąt minut. Ciągle jeszcze nie wzeszło tu słońce, ale bar już żyje.
He dormido muy bien (desde las 22 hasta las 6 de la mañana) y ahora estoy bebiendo el zumo natural de naranja y el café en el bar local del puerto. Que rico es todo! Aún no ha amanecido pero el bar esta lleno de vida.

No comments:
Post a Comment